Ulubieni wykonawcy

O Beethovenie i Milesie Davisie - nie tutaj
Awatar użytkownika
JMM
Chameleon
Posty: 822
Rejestracja: czw sty 11, 2007 18:45
Lokalizacja: Łódź

Postautor: JMM » wt gru 11, 2007 21:17

A czy wolno zapytać jak to się stało, że wśród tych wykonawców mocno rockowych i metalowych znalazł się Fish? Czy to może odwrotnie było?
Cure'em All!

Awatar użytkownika
figlu
The Great Unraveller
Posty: 8132
Rejestracja: wt sty 16, 2007 20:43
Lokalizacja: Z Miasta Łodzi ;)

Postautor: figlu » pn gru 17, 2007 20:30

GLASS napisała:
4. Pineapple Thief - miłość od pierwszego usłyszenia

Chyba też się zakochałem :oops: , tzn. na razie dorwałem jedną ich płytę "Little man"
i słucham jej i słucham ..... Coś genialnego.
Glass, jak możesz , to napisz czy wszystkie ich płyty są tak niesamowite jak Little man, co polecasz itp.
2007-2018

Awatar użytkownika
mike_p
Forgotten Son
Posty: 261
Rejestracja: śr lis 14, 2007 16:58
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: mike_p » pn gru 17, 2007 21:25

Marillion, Metallica, Deep Purple, Iron Maiden, Genesis, Pendragon...
Obrazek

Awatar użytkownika
glass
Torch
Posty: 762
Rejestracja: wt lut 13, 2007 02:22
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: glass » pn gru 17, 2007 21:41

figlu pisze:Glass, jak możesz , to napisz czy wszystkie ich płyty są tak niesamowite jak Little man, co polecasz itp.


Sama przyjemność odpowiadać na takie pytania figlu :grin:
Przelatując przez dyskografię pana Bruce'a Soorda i spółki mamy co następuje:

Abducting the Unicorn (2001) - debiut, co słychać - jeszcze trochę surowy, bardziej psychodeliczny w klimacie ale już słychać, że tej ekipie warto się przygladać.

137 (2002) - tu już można zauważyć, czego będzie się można spodziewać na kolejnych płytach i oblicze Kradnącego Ananasy zaczyna się krystalizować. Potem może być już tylko lepiej.

Variations on a Dream (2004) - jak dla mnie arcydzieło i póki co moja najukochańsza ich płyta. Z czystym sumieniem polecam każdemu ale uwaga - uzależnia jak diabli.

10 Stories Down (2005) - w klimacie poprzedniej, też jest ładnie chociaż słychać kontynuację Variations. Tu się trochę gubię bo w miesiąc wcześniej wydana została 12 Stories Down z prawie identyczną w stylistyce okładką i z bonusem 8 Days Later - szczerze przyznam, że nie słyszałam wszystkich tych rzeczy.

Little Man (2006) - jeszcze miesiąc temu byłą moim numerem drugim - bardzo intymna i smutna (słychać prawda?) - długo po jej wydaniu dowiedziałam się, że u źródeł jej powstania stoi osobista tragedia Bruce'a związana ze śmiercią jego małego synka (wtedy wszystkie części ukłądanki same wskoczyły na swoje miejsce - wystarczy wsłuchać się w tekst utworu tytułowego). A dlaczego przestała być moim nr 2? Ano dlatego:

What We Have Sown (2007) - całkowita świeżynka, którą mam w szczęśliwych łapach od miesiąca - no i już wiem, że to bezdyskusyjnie mój tegoroczny nr 1 jeśli chodzi o płyty w 2007 - tym bardziej, że o jej ukazaniu się dowiedziałam się niecały miesiąc wcześniej. Wujek bedzie musiał wybaczyć, ale między Złodziejem i mną to czysta chemia.

Można się przyczepić, że to co zespół proponuje to taka mieszanka stylu Porcupine Tree i Radiohead (chyba z racji wokalu głównie) ale moim zdaniem udało im się stworzyć coś własnego i rozpoznawalnego.
Mam nadzieję, że pomogłam no i chyba zazdraszczam Ci cholernie, że masz to wszystko przed sobą.

pi-es: Znajomy obecny na ich koncercie jakiś tydzień temu doniósł uprzejmie, że zagrali już kilka nowych utworów i jakieś nowe wydawnictwo szykowane jest na wiosnę 2008.
I woke up and I had a big idea
To buy a new soul at the start of every year

Awatar użytkownika
figlu
The Great Unraveller
Posty: 8132
Rejestracja: wt sty 16, 2007 20:43
Lokalizacja: Z Miasta Łodzi ;)

Postautor: figlu » pn gru 17, 2007 21:56

Glass , wielkie dzięki, na Ciebie zawsze można liczyć :smile:
Delektując się jeszcze Little man , zaczynam poszukiwania pozostałych tytułów.
Coś na pewno wybiorę dla siebie. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam :cool:
2007-2018

holy diver
Newborn
Posty: 13
Rejestracja: śr paź 24, 2007 09:28
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Postautor: holy diver » wt gru 18, 2007 22:53

Z racji młodzieńczych fascynacji gitarą Ritchie Blackmore'a i wokalem Ronniego Jamesa Dio lubię większość zespołów , z którymi związani byli wymienieni muzycy. Czyli purpurowo-tęczowa koalicja z domieszką sabatowej czerni. Do tego dochodzi Yngwie Malmsteen, ze swoim stylem gry bardzo podobnym (dawniej) do Blackmore'a.

Deep Purple to także Steve Morse na gitarze (jest rewelacyjny i w ogóle sympatyczniejszy od "człowieka w czerni")
Genesis to od 10 lat album "Calling All Station". Niedoceniona płyta z Rayem Wilsonem na wokalu.

....... i może na razie wystarczy bo już późno :wink:
The world is full of Kings and Queens. Who blind your eyes, then steal your dreams. It's Heaven and Hell!

Awatar użytkownika
glass
Torch
Posty: 762
Rejestracja: wt lut 13, 2007 02:22
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: glass » śr cze 18, 2008 21:22

Śpieszę donieść, że nowa płyta Tego, Co Kradnie Ananasy Tightly Unwound piękną płytą jest. Słucham już drugi raz z rzędu i oderwać się nie mogę. Znów jest smutno, melodyjnie i niesamowicie spójnie. Bruce Soord nie zawiódł i tym razem więc nie wiem jak się doczekam wrześniowego koncertu. Choć już zaczęłam psioczyć, że występ przewidziany jest tylko na godzinę.
I woke up and I had a big idea
To buy a new soul at the start of every year

Tomek
Newborn
Posty: 18
Rejestracja: pn sie 04, 2008 06:23
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Postautor: Tomek » pt sie 08, 2008 14:03

Ciężko mi wymienić jedynie 5 zespołów, które uwielbiam no ale postaram się streścić.

"stary" Marillion i kilka nowych płyt + twórczość Fisha - Za niesamowity wokal, teksty i muzykę, która działa na mnie jak mało co.


Metallica - Tutaj także głównie stare płyty, jeden z zespołów od, których zaczynałem słuchać szeroko pojętego rocka.

Deep Purple - KLASYKA !

Kult i twórczość Kazika w wszystkich formach - za ponadczasowe teksty, świetną muzykę i za koncerty. Znam ich na pamięć :)

Riverside - wprawdzie poznałem ich stosunkowo niedawno ale chłopaki najzwyczajniej w swiecie mnie zachwycili, świetnym wokalem, żywiołową perkusją. Fajne koncerty dają .

poza tym:

Hey,Genesis, Red Hot Chili Peppers, AC/DC, Tool, Rage against the machine i wiele innych.

julipan
Newborn
Posty: 14
Rejestracja: sob paź 25, 2008 12:02

Postautor: julipan » wt paź 28, 2008 17:18

Marillion stary z Fishem i Fish solo
Genesis wczesny i Peter Gabriel solo
Pink Floyd i Roger Waters solo
Dire Straits I mark Knopfler solo
King Crimson
Van Der Graaf Generetor
Lacrimosa
Van Morrison
Alan Jackson
Jimmy Buffet

Awatar użytkownika
staralfur
Fellini
Posty: 127
Rejestracja: ndz paź 21, 2007 14:11
Lokalizacja: Skierniewice (Warszawa)
Kontaktowanie:

Postautor: staralfur » wt paź 28, 2008 18:23

No to i ja się dopiszę:)

Pink Floyd
Sigur Ros
King Crimson
Tool
Massive Attack
Tori Amos
Mogwai

uf, było ciężko:)
don't be afraid, you just have your eyes closed

Awatar użytkownika
Pingwin
Marquee Veteran
Posty: 2031
Rejestracja: wt gru 04, 2007 20:48
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Pingwin » wt paź 28, 2008 19:02

Rush ponad wszystko, a również Iron Maiden, Roger Waters (niesamowity koncert w Warszawie w 2003), stary Marillion (wyłącznie stary, co to znaczy, wiadomo:), Chris Rea w obecnej wersji bluesowej, Jethro Tull i jeszcze można by wymieniać słabnącym tchem...

Awatar użytkownika
jax
Site Admin
Posty: 601
Rejestracja: wt sty 02, 2007 13:22

Postautor: jax » wt paź 28, 2008 23:56

Porcupine Tree
Nine Inch Nails
Riverside
Sting
Cradle of Filth
Jean Michel Jarre
Type 0 Negative
Oceansize
Moonspell
Loreena McKennitt
Depeche Mode
Audioslave
Fear Factory
Therion

...i pewnie ze sto innych o których akurat nie pomyślałem ;-)

magman
Newborn
Posty: 22
Rejestracja: pt paź 24, 2008 09:21
Lokalizacja: Gniezno

Postautor: magman » śr paź 29, 2008 00:25

Jako nowy na forum właśnie odkryłem wątek i swoje trzy grosze wtrącę:Harlem,Alter Bridge,Joe Satriani i dalej mam problem,bo jest co nieco i trudno wymienić tylko dwoch wykonawców.Zrobię tak,miejsce czwarte i piąte zapełnie grupowo:AC/DC,Within Temptation ,oczywiście Led Zeppelin,Coma ,Ptaky,Creed,Tool,Reamon,U2 ,Jet, późne Nightwish,co nieco z Porcupine Tree,Muse,the Verve,Travis, After i wielu innych :)

Awatar użytkownika
figlu
The Great Unraveller
Posty: 8132
Rejestracja: wt sty 16, 2007 20:43
Lokalizacja: Z Miasta Łodzi ;)

Re: Ulubieni wykonawcy

Postautor: figlu » czw wrz 04, 2014 23:19

Zycie idzie naprzód .... po ośmiu latach widzę to tak :
( odrzucam Morrissey/The Smiths - bo to jakby stan ducha , coś ponad , ścieżka życia :wink: - tak nie do końca poważnie , spoko )
a o pomijanie Fisha/Marillion prosiił bel :)

Anathema
Manic Street Preachers
Pendragon
Queen
Zespól na M. :twisted:

Miało być 5 to jest ... :P
2007-2018

Awatar użytkownika
fkbp
Raingod
Posty: 1361
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 20:27
Lokalizacja: Katowice

Re: Ulubieni wykonawcy

Postautor: fkbp » pt wrz 05, 2014 09:03

Republika
Kate Bush


Wróć do „Rock ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość