A Gentleman’s Excuse Me

Dżentelmeńska wymówka

Czy wciąż przechowujesz papierowe kwiaty w dolnej szufladzie wśród belgijskich koronek?
I wyjmujesz je co roku, by patrzeć, jak bledną kolory?
Czy wciąż wierzysz w bajki?
W obronne blanki lśniących zamków bezpieczne przed smokami ukrytymi w pieczarach pod wzgórzem?
Czy wciąż jesteś rosyjską księżniczką uratowaną przez cygańskiego tancerza?
Czy dla każdego, kto posłucha wciąż masz jeszcze jakąś opowieść?

ł»yjesz we własnej fantazji
Twój pamiętnik to romantyczna fikcja
Czy nie widzisz, że ciężko mi z tym?
Czy rozumiesz, co staram się powiedzieć?

To będzie dżentelmeńska wymówka
Zrobię więc jeden krok na bok
Wbij to sobie do głowy
Zmęczył mnie ten taniec
Gdyż aby zrobić krok do przodu, cofamy się o dwa do tyłu

Wiem, że nadal lubujesz się w staromodnych walcach
Kochasz swoje odbicie w lustrze, z którym flirtujesz sunąc po parkiecie
Lecz gdybym powiedział, że muzyka już nie gra
Czy chciałabyś mnie wysłuchać?
Że twoje zaproszenie na tańce jest puste
Że nikogo przy tobie nie ma

Czy wciąż jeszcze wierzysz w świętego Mikołaja?
I że jakiś milioner szuka właśnie twoich drzwi?
Mając w ręku klucz do życia, którego i tak nigdy nie zrozumiesz?
Wszystko, co mogę ci dać, to tylko miłość
Dam ją za darmo
A jej wartość zobaczysz, kiedy zrozumiesz to, co staram się powiedzieć

To będzie dżentelmeńska wymówka
Wbij to sobie do głowy
Ten taniec mnie zmęczył‚
Pamiętaj, że po tym kroku do przodu
Odwrotu nie będzie
A taniec już mi się znudził‚
Koniec z tańcem

tłumaczył: Tomasz Beksiński (1990)