Assassing

Zabójca

Jestem zabójcą, przepełnionym faszywą elokwencją
Jestem zabójcą, ja dokonuję twej zemsty
Na ofiarnym ołtarzu do końca, mój przyjacielu
Uwalniam obcych muśnięciem warg, mój przyjacielu
Bez wyrzutów sumienia, mój przyjacielu
Z nagim ostrzem wygłaszam mowę
Mój przyjacielu, mój przyjacielu, mój przyjacielu, mój przyjacielu

Jestem zabójcą

Z przewiązaną szarfą na czole
Ukryłem swe uczucia wpatrując się na odległość tysiąca jardów
Wyryłem swój ślad w drzewie,
Zachwycam się w pogoni za ofiarą w hipnotycznym transie

Zabójca, zabójca, zabójca, zabójca
(Zabójca, mój przyjacielu.)

Wsłuchaj się w sylaby ostrych cięć wykonanych z chirurgiczną precyzją
Mrożące krew w żyłach frazy gwał‚cą twój słuch, przeszywają cię
Przymiotniki unicestwią, złożą do grobu ciało bezpłatnie
Jadowite orzeczenia bezlitośnie popełnią zbrodnię w afekcie,

Apokaliptyczny alfabet wypowiadanego w gorącej wierze zaklęcia

Mój przyjaciel, twój przyjaciel, zabójca
Przyjaciel w potrzebie jest przyjacielem, który krwawi
Pozwoli przenikliwej ciszy zagoić twe rany
Ja jestem zabójca, (twój przyjaciel)
Zabójca

Byłeś sentymentalnym najemnikiem w strefie wolnego ognia
Paradując swobodnie po Hollywood
Byłeś modnym przeciwnikiem, mundur to twój fetysz
Niewolnikiem pieniądza dopóki bił‚ dzwon sukcesu
Bezstronnym świadkiem, ja zabójca, kolekcjoner… zdrajca

Więc poległeś na polu bitwy, mój przyjacielu
Ja okazałem się mrożącym krew w żyłach obcym, mój przyjacielu
Pozbędę się tego kłopotu, mój przyjacielu
Z nagim ostrzem wygłaszam mowę
wygłaszam mowę, wygłaszam mowę
wygłaszam mowę

Więc kto jest zabójcą ten, który oskarża zabójców, czy nie
Mój przyjacielu?

tłumaczył: Andrzej Hreczyński