Dark Star

Mroczna gwiazda

Nagi mężczyzna leży na trawniku, duchy poranka
depczą dywan z łez, Piłki do krykieta, rozsypane księżyce, topią smutki w morzu zieleni.

Wróżka upada, jej skrzydła złamane, przytulę się do niej i pozwolę
Odlecieć,
Kolejny sen, kolejna Ty, potłuczone fragmenty zastawy
rozsypują się na niebie.

Otwarte drzwi, pusty podjazd, żadnych kłótni w kuchni,
bez pożegnania,
Próbujesz się wykręcić, to znowu moja wina, uciekłaś szukając
współczucia,
żyjesz smutkiem, tragedią,
Tworzysz obrazy, chcesz by Ci współczuły.

Jestem tylko mroczną gwiazdą, zamieszkującą cichą pustkę,
Kręcę się w ciemności, orbituję gdzieś we wszechświecie,
Chcę być meteorem, chcę podróżować z prędkością światła,
Kolejna martwa gwiazda, sylwetka z księżycem w tle,
Chcę spaść na inną planetę.

Tak właśnie było, „albo tak to widziałeś,”
Nigdy nic nie mówiłeś, „nigdy nie słuchałaś,”
Chcę mieć swoje zdanie, „nie mogę się zgodzić,”
Chciałaś uciec, „nie mogłam tego znieść,”
Nie masz jaj, „nie wiedziałaś o tym?”
To moje zdanie, „doskonale je rozumiem,”
Więc to jest koniec, „już się skończyło.”
Zwodziłaś mnie, „kiepski poecina,”
Zapisuję słowa, których nie chcesz zobaczyć.

Jestem tylko mroczną gwiazdą, zamieszkującą cichą pustkę,
Kręcę się w ciemności, orbituję gdzieś we wszechświecie,
Chcę być meteorem, chcę podróżować z prędkością światła,
Kolejna martwa gwiazda, sylwetka z księżycem w tle,
Jestem na innej planecie.

To nie jest proste, nigdy nie miało być, to nie darmowa przejażdżka,
Nie zamierzam Ci współczuć,
Powinnaś zrozumieć że bez kompromisu to nie jest proste, nigdy nie miało być.

Pozwoliłaś by mój świat eksplodował‚ gwiazdami.


tłumaczył: Michał Czacherski