Jack & Jill

Jack i Jill

Ja i moja stara dama, nasz sen się spełnia
Ja i moja stara dama, właśnie kupiliśmy przestrzeń z widokiem
Nie podejmowaliśmy decyzji, tylko to mogliśmy robić
ł»yjąc na własnych zasadach, wzięliśmy dom na wzgórzu

Ale jeśli wszystko się rozpada, sen się rozwiewa
Lecz dusze wciąż zdrowe, możemy głowy trzymać wysoko
I patrzeć wstecz bez wstydu
Z sumieniem tak czystym jak nasze ideały i cele
Bo cóż robisz pod koniec dnia
Kiedy twój świat się rozpada
Czy możesz powstać, wytrzeć łzy z twarzy
Bo to tylko podstawa wzgórza

Niektórzy zabierają hipoteki na aleję pamięci
Chowają głowy w piasek mając nadzieję, że ich problemy znikną
Odchodzą od życia, na które nie mogą sobie pozwolić
Zamykają serca i dusze za ciężkimi złotymi drzwiami

Ale jeśli wszystko się rozpada, sen się rozwiewa
Lecz czy wasze dusze wciąż są zdrowe, czy możecie wysoko trzymać głowy
I patrzeć wstecz bez wstydu
Z sumieniem tak czystym jak wasze ideały i cele
Bo cóż robisz pod koniec dnia
Kiedy twój świat się rozpada
Czy możesz powstać, wytrzeć łzy z twarzy
Czy potrafisz wspiąć się z powrotem na szczyt