Other Side of Me

alllovedupicon

Moja druga strona

Gdy zefir porusza żaglami
Chwytam ster w swoją dłoń
Feluki tańczą, flirtując na wzburzonym Nilu,
Powolnie muskają odległy menisk horyzontu
błyszczący miraż nad piaskiem pustyni

Podążam za jedwabną nicią w jaskiniach koralowca w cichym zawieszeniu,
Ostrza latarki rozcinają nieruchomy mrok,
Oddech życia umyka jak rtęć wijąc się ku sklepieniu
Srebrne węże tworzą w cieniu korytarze do innego pomieszczenia

Wyczułem tam czyjąś obecność, odwróciłem się, to nie byłaś ty
Nie mogłem rozpoznać na początku kto to był, trwało to jakiś czas

Wydaje się to szalone po tym wszystkim co się wydarzyło i zostało powiedziane,
Obiecałem że nigdy nie będziemy wędrować samotnie,
Ale oto jestem, patrząc w oczy, twarzą w twarz
z moją drugą stroną

Gdzie przejścia kuszą moją ciekawość kolejnym przebłyskiem promieni słonecznych,
Nie boję się,
Pilnuję stałego pulsu;
Cykl oddechu wyznacza moją drogę
ku nowym ścieżkom, W życiu które kiedyś znałem

Pierwsza osoba liczby pojedynczej, mnie, ja sam, ja
Pierwsza osoba liczby pojedynczej, brak łez by płakać,
Śmieję się w środku, pierwsza osoba liczby pojedynczej

Spaceruję poprzez nawy bujnych, zielonych katedr,
gołymi stopami po miękkich igłach leśnego podłoża,
Zbudzony w tym śnie na jawie, w posępnej medytacji,
Słyszę jedynie szept spadających liści

Wydaje się to szalone po tym wszystkim co się wydarzyło i zostało powiedziane,
Obiecałem że nigdy nie będziemy wędrować samotnie,
Ale oto jestem, patrząc w oczy, twarzą w twarz
z moją drugą stroną

Pierwsza osoba liczby pojedynczej, mnie, ja sam, ja
Pierwsza osoba liczby pojedynczej, brak łez by płakać,
Śmieję się w środku, pierwsza osoba liczby pojedynczej

Leżę na Górze Stołowej* patrząc w bezkres oceanu
I wiem głęboko w sercu że nie byłem sam,
Uniesiony wolnością tej nowej świadomości
słońce wzeszło o świcie

Wyczułem tam czyjąś obecność, odwróciłem się, to nie byłaś ty
Nie mogłem rozpoznać na początku kto to był, trwało to jakiś czas

Wydaje się to szalone po tym wszystkim co się wydarzyło i zostało powiedziane,
Obiecałem że nigdy nie będziemy wędrować samotnie,
Ale oto jestem, patrząc w oczy, twarzą w twarz
z moją drugą stroną

Tłumaczenie: Michał Czacherski

* Góra Stołowa (afr. Tafelberg, ang. Table Mountain) – będąca symbolem Kapsztadu góra znajdująca się w północnej części łańcucha górskiego południowego krańca Przylądka Dobrej Nadziei