Tiki 4

Tiki 4

Parkiet jest jej, królowej wszystkich gór
śnieżne lamparty chowają się między jej wzgórzami
Kłęby hałasu zbierają się pod sufitem
świeże gwiazdy świecą w nocy światłem dnia
Mai-Tai już przy barze, ona widzi Charliego tylko w weekendy
Imprezowe zwierzęta szaleją, zegar na wieży bije w oddali.
Misza śmieje się znowu w Tiki 4
Znowu w Tiki 4.

Jedno oko wystarczy, by być królem wszystkich ankiet
Arcymistrz, uczeń architektów
Projektuje zakręty gdzie inni zostawiają ślady
To ogłupia cię podczas gdy szukasz znów klucza do drzwi
Kolumny dymu prowadzą cię z powrotem na parkiet
Tutaj w Tiki 4
Tiki 4
Tiki 4

No a ciemność zamyka miasto niczym plastikowy worek na ciało
Dobrzy obywatele śpią w swoich łóżkach śniąc o następnym dniu
A my jesteśmy z powrotem tutaj w Tiki 4.
Tiki 4
Tiki 4
Znowu w Tiki 4

Renee leży skulona na sofie
Judy drapie się po swoich bliznach
Głośne słowa, które były tylko szeptem
Zbyt cichym, by usłyszały go anioły
Lecz ona jest dumna, bo matka wreszcie ją szanuje
Wcale nie drżała, po prostu usunęła się z widoku
Judy obudziła się w Tiki 4
Znowu w Tiki 4

No a ciemność zamyka miasto niczym plastikowy worek na ciało
Dobrzy obywatele śpią w swoich łóżkach śniąc o następnym dniu
A my jesteśmy z powrotem tutaj w Tiki 4.
Tiki 4
Znowu w Tiki 4
Rysując graffiti na księżycu
Graffiti na księżycu
Rysując graffiti na księżycu